Z każdą serią dział artyleryjskich w czasie I wojny światowej, spódnice zmniejszały się o 2 cm, odsłaniając najpierw łydki, później kolana. Szybko także gorset został zamieniony na pas podtrzymujący, noszony w talii, blisko skóry. Modne panie wolały to, niż podwiązki ograniczające przepływ krwi. Zrelaksowane kobiety, rozkoszujące się wolnością jakie dawało nowe odzienie: uprawiały jeździectwo, grę w tenisa i brały urlopy nad morzem. W owym czasie moda stawała się lżejsza i lżejsza. Wynaleziono nowoczesny biustonosz, a grube pończochy zostały zastąpione przez jedwabne. Do roku 1930, erotycznym było to magiczne miejsce pomiędzy pończochami, a majteczkami, wówczas to można było dostrzec gołą skórę w pasie, kiedy kobieta zakładała nogę na nogę, bądź gdy wysiadała z samochodu.

Ilustracja Ich majteczki do serii Niedyskrecja Wiatru, C. Hérouard, 1920.

Kolejnym etapem było stworzenie francuskich majteczek o nazwie „Petit Bateau”. Były one białe i  wykonane z bawełny. Dla japońskich mężczyzn, były obiektem kultu, zwłaszcza noszone przez uczennice w mundurkach. Bielizna dla kobiet została zmniejszona do minimum, skomponowana była z biustonosza, fig i pasa do pończoch.

Vasta Images – Books, 1930.

Jak zawsze, gdy w modzie brakuje świeżej inspiracji, projektanci czerpią ją z przeszłości. W tym przypadku wrócili do nostalgicznego wspomnienia o czarnej, koronkowej bieliźnie noszonej przez kobiety w nocy oraz do plisowanych majteczek francuskich tancerek kankana. Oznaczało to powrót do „Coucher d’Yvette” oraz bielizny w stylu wiktoriańskim. Erotycznym centrum uwagi znów stały się nogi. Pasy do pończoch stały się bardziej dyskretne i były noszone przede wszystkim po to, by je zdejmować. W tym samym czasie, męskie umysły fascynowały kobiety wampy, tak więc femme fatale stała się nowym symbolem seksu.

Sztuka siadania w modnych kręgach

Niestety świat ponownie pogrążył się w wojnie, a kobiety miały niewiele czasu na odkrycie możliwości nowego rodzaju władzy nad mężczyznami, władzy uzyskanej dzięki sztuce tańca. To właśnie podczas tańca, mężczyznom trudno było ukryć ich podniecenie, szczególnie gdy spostrzegali nagie uda ubrane w jedwabne pończochy. Dla wszystkich były to lata „zaciemnienia”. Przemysł bieliźniany nie miał możliwości uzyskać nowych materiałów do produkcji swoich produktów, gdyż spadochrony miały pierwszeństwo w stosunku do pasów do pończoch. W miastach, kobiety używały swojej przedwojennej bielizny lub symulowały wygląd pończochy używając barwnika i rysując fałszywy szew z tyłu nogi. Żołnierze fantazjowali o pięknych kobietach. W USA popularny stał się wizerunek pin-up girl. Chodziło o zdjęcia dziewcząt, które wycinano z czasopism i wieszano je na ścianie baraków i nad łóżkami, stąd ich nazwa. Były one malowane na chłodnicach ciężarówek lub przyklejane na kadłubach samolotów – dlatego zresztą  Ava Gardner jest podejrzana o upuszczenie bomby atomowej na Hiroszimę. :)

Pin – up girl, źródło: www.wikipedia.pl

Żołnierze walczący na Pacyfiku rozpaczliwe potrzebowali nowych bohaterek, by oszukać monotonię wieczorów ograniczających się do obozu. Czarna, satynowa bielizna Rity Hayworth pobudzała ich wyobraźnię. Aktorka ta została w  1940 roku symbolem seksu, można powiedzieć, przez przypadek, kiedy to w filmie Gilda zdjęła ona swoje długie rękawiczki w sposób tak zmysłowy, jakby zdejmowała pończochy.

Rita Hayworth w filmie Gilda. Źródło:http://www.herald.ie

Ale to był dopiero początek ….