Historia bielizny – XX wiek, część II
Koniec drugiej wojny światowej zapoczątkował nową erę dobrobytu i rewolucję New Look Christiana Diora, która, w 1947 roku doprowadziła do gwałtownego wzrostu popytu na bieliznę, szczególnie po tak długim okresie przymusowej abstynencji w stosunku do produktów luksusowych. Nie ściskano już kobiecych piersi, jak to miało miejsce w czasie wojny, gdyż modny stał się jedwab, dający im swobodę. Na czasie był sięgający starożytności archetyp seksualności, tj. drobna talia, zaokrąglone biodra i duże piersi.
Gorset typu waspie , The New Look, Francja 1947.
W 1957 roku, Howard Hughes zaprojektował bezszwowy biustonosz push-up dla Jane Russell, który to aktorka nosiła pod obcisłą bluzkę z jedwabiu na planie filmu „The Outlaw”. Film nie był kasowym przebojem, jednak dzięki „wynalazkowi” Hughes’a zrobił z Jane Russell jedną z największych gwiazd Hollywood. Od tej pory, trendy bieliźniarskie dyktowane były przez „srebrny ekran”.
Plakat filmu The Outlaw z Jane Russell, źródło: http://www.nostalgiamerchant.biz/Western
Podglądacz czy światło latarni miało ogromny wpływ na fantazję widzów. Od czasu narodzin kina, bardzo szybko zauważono, że skąpa bielizna było o wiele bardziej sugestywna niż nagość. Od tej chwili, każda gwiazda filmowa brała udział w tajemniczej walce z cenzurą, znajdując się na ekranie w olśniewających majteczkach lub pasach do pończoch. Rozbieranie się podczas sceny filmowej, stało się sztuką samą w sobie. Niezapomniana jest przecież scena striptizu Nadii Gray w filmie Felliniego pt. La Dolce Vita, tak zresztą jak Sophii Loren w filmie Vittorio de Sica pt. Yesterday, Today and Tomorrow. Tak więc po raz kolejny, przemysł filmowy przyszedł na ratunek ubierając kobiety w uwodzicielskie stroje, wszak doskonałą formą promocji było pokazanie Marilyn Monroe w majtkach lub Sophie Loren w pasie do pończoch.
Striptease według Felliniego, Nadia Gray w La dolce Vita, 1959.
Rozbierająca się Sophia Loren w filmie Yesterday, Today and Tomorrow – Vittorio de Sica, 1963.
Inną wielką gwiazdą kina była Marilyn Monroe, która ponoć nosiła pończochy jedynie dla Billego Wildera w filmie The Seven Year Itch, w 1955.
W języku francuskim funkcjonują dwa podobne słowa „appât” (przynęta, definicja słownikowa: przynęta używana w celu przyciągnięcia drapieżnika, ryby .. coś co przyciąga, skłania kogoś do czegoś) i „appas” (słowo używane do opisania atrakcyjnego wyglądu kobiety, w przenośni urok, zaklęcie).
W filmie, w owym czasie, dwa te słowa łączą się w jedno. Jedną z postaci pozwalającą uniknąć ograniczeń cenzury jest femme fatale, w filmie Josefa von Sternberga The Blue Angel. Pokrótce, film opowiada o purytańskim profesorze Unrath (postać grana przez Emila Janningsa), który nie może oprzeć się pokusom Marlene Dietrich, będącej uosobieniem kobiecości, seksownie ubranej w pas do pończoch. W ślad za von Sternbergiem poszli inni, tak więc wielkie aktorki jak Liza Minelli, Barbara Sukowa, Hanna Schygulla, May Britt i Hildegard Knef miały na planie bezcenne rekwizyty, którymi były czarny pas oraz pończochy.
Marlene Dietrich w filmie pt. The Blue Angel, źródło: www.u.arizona.edu
Jednak nad bielizną pojawiły się czarne chmury, szczególnie kiedy w 1960 roku, Mary Quant, była modelka, początkująca projektantka, zaprojektowała minispódniczkę. Była ona bowiem zbyt krótka, by nosić pod nią pas i pończochy – stała się więc impulsem do stworzenia rajstop.
Rajstopy, jako połączenie majtek i pończoch, było znane we Francji jako Mitoufle. Reklamy zachęcały kobiety do noszenia minispódniczek oraz rajstop. Używano do tego celu hasła: „Pasy do pończoch wyszły z mody”. Zachęcano również młode kobiety do noszenia rajstop zachwalając ich ortopedyczne właściwości. Mówiono bowiem, iż ten praktyczny wynalazek może „Spłaszczyć brzuch i pomoże rzucić 6 funtów (przyp. autora – 6 funtów to około 2,72 kg) za jednym zamachem”.
Reklama rajstop firmy Gerbe, 1967.
Tak zmieniała się moda bieliźniana na przestrzeni lat 50, 60 i 70. Poniżej rysunki Jean Weber dla Fashion in Underwear, 1971.
Pojawiła się także przewiewna bielizna….. Poniżej rysunki Jean Weber dla Fashion in Underwear, 1971.
Jednak bielizna nie może przetrwać „bez swego starego wspólnika”, którym jest erotyzm. Odrzucone pończochy miały niebawem powrócić w całkiem nowej odsłonie…..












