Kinga

Kinga Blog

Szczęśliwi ci, którzy widzą piękno w miejscach zwykłych, tam gdzie inni niczego nie widzą! Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć (Camille Pisarro)
szukaj

Przejdź do serwisu
  • Home
  • to tu psize
  • subskrybuj  via rss
0
Historia bielizny

Historia bielizny – XX wiek, część II

2 lutego 2010

Koniec drugiej wojny światowej zapoczątkował nową erę dobrobytu i  rewolucję New Look Christiana Diora, która, w 1947 roku doprowadziła do gwałtownego wzrostu popytu na bieliznę, szczególnie po tak długim okresie przymusowej abstynencji w stosunku do produktów luksusowych. Nie ściskano już kobiecych piersi, jak to miało miejsce w czasie wojny, gdyż modny stał się jedwab, dający im swobodę. Na czasie był sięgający starożytności archetyp seksualności, tj. drobna talia, zaokrąglone biodra i duże piersi.

Gorset typu waspie , The New Look, Francja 1947.


W 1957 roku, Howard Hughes zaprojektował bezszwowy biustonosz push-up dla Jane Russell, który to aktorka nosiła  pod obcisłą bluzkę z jedwabiu na planie filmu „The Outlaw”. Film nie był kasowym przebojem, jednak dzięki „wynalazkowi” Hughes’a zrobił z Jane Russell jedną z największych gwiazd Hollywood. Od tej pory, trendy bieliźniarskie dyktowane były przez „srebrny ekran”.

Plakat filmu The Outlaw z Jane Russell, źródło: http://www.nostalgiamerchant.biz/Western

Podglądacz czy światło latarni miało ogromny wpływ na  fantazję widzów. Od czasu narodzin kina, bardzo szybko zauważono, że skąpa bielizna było o wiele bardziej sugestywna niż nagość. Od tej chwili, każda gwiazda filmowa brała udział w tajemniczej walce z cenzurą, znajdując się na ekranie w olśniewających majteczkach lub pasach do pończoch. Rozbieranie się podczas sceny filmowej, stało się sztuką samą w sobie. Niezapomniana jest przecież scena striptizu Nadii Gray w filmie Felliniego pt. La Dolce Vita, tak zresztą jak Sophii Loren w filmie Vittorio de Sica pt. Yesterday, Today and Tomorrow. Tak więc po raz kolejny, przemysł filmowy przyszedł na ratunek ubierając kobiety w uwodzicielskie stroje, wszak doskonałą formą promocji było pokazanie Marilyn Monroe w majtkach lub Sophie Loren w pasie do pończoch. :)

Striptease według Felliniego, Nadia Gray w La dolce Vita, 1959.

Rozbierająca się Sophia Loren w filmie Yesterday, Today and Tomorrow – Vittorio de Sica, 1963.

Inną wielką gwiazdą kina była Marilyn Monroe, która ponoć nosiła pończochy jedynie dla Billego Wildera w filmie The Seven Year Itch, w 1955.

W języku francuskim funkcjonują dwa podobne słowa „appât” (przynęta, definicja słownikowa: przynęta używana w celu przyciągnięcia drapieżnika, ryby .. coś co przyciąga, skłania kogoś do czegoś) i „appas” (słowo używane do opisania atrakcyjnego wyglądu kobiety, w przenośni urok, zaklęcie).
W filmie, w owym czasie, dwa te słowa łączą się w jedno. Jedną z postaci pozwalającą uniknąć ograniczeń cenzury jest femme fatale, w filmie Josefa von Sternberga The Blue Angel. Pokrótce, film opowiada o purytańskim profesorze Unrath (postać grana przez Emila Janningsa), który nie może oprzeć się pokusom Marlene Dietrich, będącej uosobieniem kobiecości, seksownie ubranej w pas do pończoch. W ślad za  von Sternbergiem poszli inni, tak więc wielkie aktorki jak Liza Minelli, Barbara Sukowa, Hanna Schygulla, May Britt i Hildegard Knef miały na planie bezcenne rekwizyty, którymi były czarny pas oraz pończochy.

Marlene Dietrich w filmie pt. The Blue Angel, źródło: www.u.arizona.edu


Jednak nad bielizną pojawiły się czarne chmury, szczególnie kiedy w 1960 roku, Mary Quant, była modelka, początkująca projektantka, zaprojektowała minispódniczkę. Była ona bowiem zbyt krótka, by nosić pod nią pas i pończochy – stała się więc impulsem do stworzenia rajstop.
Rajstopy, jako połączenie majtek i pończoch, było znane we Francji jako Mitoufle. Reklamy zachęcały kobiety do noszenia minispódniczek oraz rajstop. Używano do tego celu hasła: „Pasy do pończoch wyszły z mody”. Zachęcano również młode kobiety do noszenia rajstop zachwalając ich ortopedyczne właściwości. Mówiono bowiem, iż ten praktyczny wynalazek może „Spłaszczyć brzuch i pomoże rzucić 6 funtów (przyp. autora – 6 funtów to około 2,72 kg) za jednym zamachem”.

Reklama rajstop firmy Gerbe, 1967.

Tak zmieniała się moda bieliźniana na przestrzeni lat 50, 60 i 70. Poniżej rysunki Jean Weber dla Fashion in Underwear, 1971.

Pojawiła się także przewiewna bielizna….. Poniżej rysunki Jean Weber dla Fashion in Underwear, 1971.

Jednak bielizna nie może przetrwać „bez swego starego wspólnika”, którym jest erotyzm. Odrzucone pończochy miały niebawem powrócić w całkiem nowej odsłonie…..

Komentarze
0
Historia bielizny

Bielizna wczoraj i dziś….

1 lutego 2010

Kiedy sztuka bieliźniana jest zagrożona, najlepszym lekarstwem jest dawka retro. Choć wydawało się, że pończochy  umarły śmiercią naturalną, okazuje się, że nieśmiało pojawiają się znowu – jednak, co warto podkreślić, w innym wcieleniu. Kiedy Madonna zaczęła je nosić, stały się one sposobem na manifestację wyzwolenia, a nie symbolem niewolnictwa. Ich wartość rozwinęła się od praktycznego dodatku do produktu silnie oddziałującego na emocje.
Jacques Laurent, arcykapłan bielizny i członek Akademii Francuskiej powiedział „Kobieta była nieświadoma wartości pasa do pończoch noszonego pod odzieniem, teraz jednak wie, że ma on ogromne znaczenia dla niej i dla innych”.  W owym czasie jego znaczenie stało się subtelniejsze – teraz wpływa on na wytworzenie tej szczególnej więzi pomiędzy kobietą, która go nosi, a mężczyzną, który ma do niego niczym nieograniczony dostęp. W przeszłości, noszony był z konieczności, dziś noszony jest dla przyjemności. Narcystycznej przyjemności, należy dodać, która pozwala rozkoszować się zmysłowym dotykiem delikatnego nylonu na gołej skórze, jednym słowem, która pozwala poczuć się wyjątkowo kobieco.
Przemysł filmowy stał się barometrem trendów bieliźnianych. Zapewniał i zapewnia dokładne odzwierciedlenie najnowszych tendencji w modzie bieliźniarskiej, która na przemian podkreśla ramiona, piersi i nogi. Na początku XX wieku, centrum uwagi stanowiły nogi, najlepiej osłonięte jedwabiem. Po drugiej wojnie światowej, koncentrowano się na piersiach, począwszy od filmu „The Outlaw”, w którym wystąpiła Jane Russell w biustonoszu zaprojektowanym przez Howard Hughes. Potem przyszła era majteczek Marilyn Monroe, dostrzeżonych przez uważnych dziennikarzy na Lexington Avenue w Nowym Jorku podczas kręcenia sceny do filmu „Słomiany wdowiec” (legenda mówi, że Marilyn nosiła bieliznę tylko podczas pracy na planie filmowym). Po tym przyszła epoka anorektycznej urody Twiggies, następnie Brigitte Bardot i tak dalej, i tak dalej. Dzisiaj, żadna z części kobiecego ciała nie jest faworyzowana przez przemysł filmowy, wszystkie traktowane są z jednakową dbałością…

Bielizna to nie tylko kwestia gustu. Dla kobiet, charakteryzuje ona wszystko co kobiece, czyli instynkt i wrażliwość. Mężczyzna, którzy kocha kobietę i jest świadom jej intymnego podejścia do bielizny, nie może nie zgodzić się z tezą Jacques Laurent: „Jako, że bielizna dotyka do najbardziej tajnych, do najbardziej delikatnych, a dla mężczyzn – najbardziej emocjonujących części kobiecego ciała, zawsze pobudzała i pobudza wyobraźnię. Kobiety wiele ryzykują, jeśli zapomną, że bielizna jest unikalną bronią – wyjątkową, ponieważ jest zaprojektowana tak, by zadowalać pragnienia ….

Komentarze



WordPress
Infinity Group